Rozdział dedykuje wszystkim :*
5 kom = kolejny
*Martina*
-Ekhem - usłyszałam głos
Proszę ,tylko nie ona.
-Candelaria , hej co u ciebie? - zapytałam z sztucznym uśmiechem
-Ta , ta , ta.. Jorguś ! - odepchnęła mnie i go przytuliła
Widać że chłopak nie był zadowolony co zauważyła Ruda.
1:0 dla mnie !
-Nie chcę wam przeszkadzać w tych czułościach ale możecie mi pokazać pokój? - zapytałam
-Taa , taa już pokazuje - powiedział Jorge i mnie zaprowadził - zazdrośnica - powiedział cicho z uśmiechem
-Ja? - zapytałam niedowierzając
-A kto inny ? - zapytał z cwaniackim uśmiechem
-Zmieniłeś się - stanęłam a on szedł dalej - chcę tego dawnego Jorge, który mnie przytulał kiedy było mi smutno , był przy mnie i kochał jak siostrę - powiedziałam na jednym tchu
-Chcieć to dużo można ale i tak tego dostać nie można - wysyczał i poszedł dalej - chcesz wiedzieć jaki jest twój pokój czy będziesz tak stała ? - spytał zirytowany
-Dzięki , poszukam se sama - powiedziałam i poszłam do łazienki którą ominęliśmy
-Martina...
Zamknęłam drzwi na klucz . Dobijał się do mnie. W końcu kiedy mu otworzyłam , widziałam że biegł w moją stronę , nie zdążył zahamować i .... pocałował mnie. Sam był tym zdziwiony jak ja ale od razu go pogłębił a ja go odwzajemniłam. Wszedł bardziej w łazienkę i zamknął drzwi. Całował mnie z namiętnością i jakby... tęsknotą? Po pięciu minutach skończyliśmy. Patrzeliśmy sobie w oczy a z moich popłynęła łza . On ją od razu starł i mnie przytulił.
-Tęskniłem... - powiedział
~~~~~~~~~~~~
No hej tego się nie spodziewaliście co? XD
Silaaa dziś gwałtu nie będzie w następnym będzie o tym xD
Pozdrawiam :*

